
Magiczna podróż klasy 8b w świat radia
2 czerwca 2026 roku klasa 8b postanowiła uczcić ostatnie wspólnie spędzane chwile wycieczką do Radia Kraków.
Podobnie jak podczas grudniowego wyjścia, towarzyszyły nam nauczycielki języka angielskiego. Dodatkową opiekę nad grupą sprawowała również s. Agnieszka dyrektor szkoły.
Do siedziby radia dotarliśmy nieco wcześniej, dzięki czemu możliwy był krótki postój na drugie śniadanie w radiowej kawiarni.
Wkrótce udaliśmy się na drugie piętro, gdzie czekało na nas wiele interesujących atrakcji. Zostaliśmy zaproszeni do jednej z radiowych sal, w której kilka chętnych osób nagrało krótki podcast poświęcony naszej szkole. Następnie wysłuchaliśmy opowieści pani Agnieszki Malatyńskiej, która przedstawiła nam swoją historię związaną z radiem. Dowiedzieliśmy się, na czym polega praca dziennikarza, a także poznaliśmy różnice między mediami dawniej i dziś.
Kolejnym punktem programu była wizyta w Studiu S5 im. Romany Bobrowskiej. Pan Robert Konatowicz opowiedział nam o teatrze radiowym, orkiestrach oraz patronce tego miejsca. Dowiedzieliśmy się również, że swoje utwory wielokrotnie nagrywała tam Sanah.
Następnie wysłuchaliśmy fortepianowego występu jednej z naszych koleżanek. Piękne dźwięki etiudy Berga rozbrzmiewały w całej sali, ukazując niezwykłe możliwości mistrzowskiego fortepianu marki Steinway.
Kolejnym etapem zwiedzania było oglądanie fotografii zdobiących ściany studia. Na zdjęciach można było dostrzec wiele znanych i interesujących postaci. Zwieńczeniem wyjazdu były odwiedziny w sali R-2, gdzie poznaliśmy tajniki pracy reżysera dźwięku. Mieliśmy okazję zobaczyć fragment nagrywanego wywiadu oraz przekonać się, jak wiele wysiłku wymaga przygotowanie takiej produkcji.
To spotkanie dostarczyło nam wielu nowych i niezapomnianych doświadczeń. Poznaliśmy fascynującą dziedzinę pracy, o której wcześniej wiedzieliśmy niewiele. Jesteśmy bardzo wdzięczni naszym nauczycielkom, Siostrze Dyrektor oraz pracownikom Radia Kraków za poświęcony nam czas, cierpliwość i serdeczne przyjęcie.
Być może niektórzy z nas jeszcze kiedyś tu wrócą… ZDJECIA